<< Poprzednia strona | Strona główna | Następna strona >>


2007-08-09 Penang (Kek Lok Si Temple)

Około 8:00 rano wjeżdżamy długim mostem na wyspę Penang. Na miejscu okazuje się, że nie ma gdzie wymienić, albo skąd wypłacić pieniędzy, bo dworzec autobusowy jest poza centrum. Z pomocą przychodzą nam osoby z naszego autobusu, które dają nam 20 riggitów na dojazd do centrum. Chcemy im oddać równowartość w dolarach, ale nic od nas nie chcą. Jedziemy autobusem do George Town na ulicę Lebuh Chulia, gdzie jest dużo hosteli. Zatrzymujemy się w Blue Diamond Hotel. Po śniadaniu idziemy do portu kupić bilet do Belawan w Indonezji. Okazuje się, że juro (w piątki) promy nie pływają i musimy płynąć w sobotę lub lecieć samolotem. Następnie jedziemy autobusem 203 do Kek Lok Si Temple, czyli największej buddyjskiej świątyni w Malezji. Już z przystanku widać okazały kompleks świątyń z wyróżniającą się pagodą. W środku świątynia jest ładna i bardzo interesująca. Okazuje się, że świątynia posiada także chińskie i hinduskie akcenty. Jest to jedna z najciekawszych atrakcji w Malezji.



Zdjęcia z Kek Lok Si Temple.


Po wyjściu ze świątyni idziemy na targ, gdzie można kupić egzotyczne owoce i wypić soki z nich. Po powrocie do George Town idziemy na kolację. Magda zamawia quesadillę, którą przyrządza rodowity Meksykanin.



Zdjęcia z Kek Lok Si Temple.


<< Poprzednia strona | Strona główna | Następna strona >>