<< Poprzednia strona | Strona główna | Następna strona >>


2009-09-08 Black River->YS Falls->Appleton Rum Estate->Black River->Negril

Rano, ok. 8 wyjeżdżamy do wodospadów YS. Docieramy tam przed otwarciem o 9:30 i jesteśmy pierwszymi turystami. Do wodospadów dojeżdża się wagonikami ciągniętymi przez traktor. Wodospady składają się z kilku kaskad, wzdłuż których wytyczona jest trasa zwiedzania oraz wyznaczone są punkty, gdzie można pływać. W najniżej położonym próbujemy pływać, ale prądy są bardzo silne i przenosimy się do specjalnie zrobionego dla gości basenu. Teren wokół wodospadów jest ładnie zagospodarowany, widać, że wodospady były wcześniej położone w dżungli.



Zdjęcie z YS Falls i Appleton Rum Estate.


Po wyjściu jedziemy taksówką do Appleton Rum Estate, gdzie zwiedzamy fabrykę rumu. Na jej terenie mocno czuć fermentujący rum. Pogoda się psuje, strasznie pada. Amerykanie, którzy przyjechali z Negril wyczarterowanym busem podwożą nas do Black River, gdzie odbieramy plecaki. Następnie jedziemy route taxi (współdzielona taksówka) z dwoma przesiadkami do Negril. Route taxi jeżdżą zazwyczaj na krótkich odcinkach do 30 km. Podróżowanie nimi jest stosunkowo tanie i szybkie, chociaż miejscowi taksówkarze jeżdżą bardzo szybko i brawurowo. Aby znaleźć taksówkę wystarczy stanąć przy ulicy na trasie taksówki a kierowcy sami się zatrzymują i pytają, gdzie chcemy jechać. W Negril zostajemy dwie noce w Errol’s Guest House.


<< Poprzednia strona | Strona główna | Następna strona >>