<< Poprzednia strona | Strona główna | Następna strona >>


2009-08-12 Trinidad->Valle de los Ingenios->Trinidad

Na stacji kupujemy bilety na pociąg do Valle de los Ingenios. Pociąg jest zabytkowy z otwartymi wagonami i lokomotywą parową. W trakcie podróży dym z lokomotywy przedostaje się czasami do przedziałów, wtedy widzimy sadzę na naszych koszulkach. Podróż jest powolna i po pół godziny robi się monotonna, gdyż krajobraz jest prawie cały czas taki sam. Wysiadamy na stacji Manaza-Iznaga. Idziemy pod wieżę (okazuje się, że jest nieczynna, bo trwa remont) i do hacjendy. Z tyłu można zrobić sobie sok z trzciny cukrowej w starej maszynie. Po prawie 2 godzinach ruszamy w drogę powrotną.



Pociąg do Valle de los Ingenios oraz wieża widokowa


W Trinidadzie wynajmujemy coco-taxi, aby nas zawiozła na Playa Ancon. Plaża jest w miarę ładna, choć hotel Ancon przypomina polskie pokomunistyczne ośrodki wypoczynkowe nad morzem. Można tam zjeść pizzę, pograć w piłkę. Słońce jest ostre, choć przyjeżdżamy tam ok. 16. Kąpiemy się w morzu - spore fale. Plaża jest piaszczysta, palmy dają przyjemny cień. Wieczorem dokonujemy rezerwacji na autobus do Camaguey.


<< Poprzednia strona | Strona główna | Następna strona >>